Do napisania dzisiejszego postu skłoniła mnie tocząca się od miesięcy dyskusja dotycząca oczyszczania skóry olejami. Metoda ta ma wielu zwolenników i przeciwników. Ostatnio zauważyłam również, że do mojego gabinetu przychodzi coraz więcej klientek z dużym podrażnieniem skóry po tego typu procedurach. Nie chciałabym, abyście sądziły, że jestem całkowitą przeciwniczką olejów, jednak uważam, że należy je stosować rozważnie. Poniżej chciałabym przedstawić Wam argumenty zwolenników i przeciwników oczyszczania skóry olejami.

Zalety:

  • Oleje mają działanie zmiękczające, nawilżające i wygładzające skórę
  • Oleje dobrze usuwają makijaż, nie podrażniając jej tak jak produkty syntetyczne
  • Oleje powodują, że skóra zaczyna się mniej przetłuszczać
  • Aby uniknąć działania wysuszającego należy stosować oleje z humektantami, czyli substancjami pozwalającymi na absorbowanie cząsteczek wody

Wady:

  • Oleje powodują zniszczenie warstwy lipidowej naskórka, ponieważ kwasy tłuszczowe mogą łączyć się z lipidami naskórkowymi i wymywać je z powierzchni skóry
  • Niektóre oleje mają działanie komedogenne, czyli zaskórnikotwórcze, to może nasilać objawy trądziku pospolitego
  • Utrata warstwy ochronnej może powodować silne odparowanie wody, ponieważ oleje nie mają zdolności jej wiązania w głębszych warstwach naskórka – to prowadzi w konsekwencji do odwodnienia
  • Odwodnienie może powodować powstawanie suchego wyprysku, trądziku różowatego oraz alergii
  • Oleje mają tylko pośrednie działanie nawilżające – chronią skórę przed utratą wilgoci, ale nie zwiększają jej poziomu
  • Oleje są lipofilne, a nie hydrofilne co prowadzi do zakłócenia naturalnych procesów rogowacenia naskórka, co jest niebezpieczne zarówno dla cer suchych jak i tłustych
  • Zaburzenia funkcjonowania płaszcza wodno-lipidowego mogą powodować zwiększoną produkcję sebum przez gruczoły łojowe, co prowadzi do silnego przetłuszczania i ciągłego błyszczenia
  • Również może dojść do uwrażliwienia skóry, powstawania rumienia oraz uczucia swędzenia i szczypania, najczęściej pierwsze takie objawy pojawiają się w okolicy oczu i ust
  • Skóra może zacząć reagować alergicznie na wszystkie preparaty aplikowane na nią

Osobiście, pomimo tego, że zawsze zachęcam do poszukiwania jak najbardziej naturalnych rozwiązań, nie jestem zwolenniczką stosowania olejów do oczyszczania skóry. Uważam, że takie działanie w dłuższej perspektywie może bardzo zaszkodzić Waszej skórze. Chociaż początkowo praktycznie wszyscy zauważają poprawę stanu skóry, to na przestrzeni dni czy miesięcy dochodzi do gwałtownego pogorszenia jej stanu.  Oczywiście nie jestem całkowitym wrogiem olejów, ponieważ zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, czyli źródło ceramidów oraz antyoksydanty potrzebne naszej skórze. Powinny być one jednak tylko składową kosmetyków.

Trzeba mieć świadomość, że oleje, jak również inne substancje należy dostosować do potrzeb i rodzaju skóry. Jeśli ktoś chce eksperymentować na własną rękę i produkować własne kosmetyki powinien zaznajomić się z ich recepturami, w pierwszej kolejności chociażby ze wskaźnikiem komedogenności (stopnia zatykania porów, gdzie 0 nie zatyka, 5 zatyka bardzo). Pamiętajcie, że niektóre oleje, np. kokosowy, z kiełków pszenicy czy masło kakaowe mają działanie komedogenne w przypadku nałożenia ich w czystej postaci.

Duża część z Was zniechęcona oczyszczaniem olejowym przestawia się na demakijaż płynami micelarnymi. Po jakimś czasie dochodzicie do wniosku, że powodują one podrażnienie skóry. Może to mieć związek z niewłaściwą aplikacją produktu. Micele użyte w preparacie tworzą związki chemiczne o właściwościach hydrofilowych (przyciągają wodę i odpychają tłuszcze) i hydrofobowych (odpychają wodę i wiążą się z tłuszczami).  Dzięki temu są w stanie usunąć z powierzchni skóry sebum czy wodoodporny makijaż. Pamiętajcie jednak, że płyn micelarny to detergent i zawsze zmyjcie go wodą, pianką lub żelem ze skóry. Ja polecam stosowanie płynów micelarnych raczej okazjonalnie, wtedy kiedy macie na przykład mocny makijaż i chcecie go dokładnie usunąć. Szczególnie w przypadku cer delikatnych i wrażliwych będzie to zbyt silny preparat co codziennej pielęgnacji.

Co mogę zrobić, jeżeli wystąpiło u mnie podrażnienie skóry po oczyszczaniu olejami lub płynem micelarnym?

Podstawowym działaniem na jakie powinniście się ukierunkować to odbudowanie płaszcza hydro-lipidowego.  I tu polecam stosowanie produktów przypominających budową skórę. Do demakijażu stosujcie delikatne mleczka, które nie będą wysuszać skóry. Następnie aplikujcie kremy (czyli emulsje a nie jednoskładnikowe oleje) zawierające emolienty, czyli substancje kumulujące wodę w skórze. Mają one za zadanie wytworzyć na jej powierzchni delikatny film, który zapewni jej uczucie komfortu i zapobiegnie ucieczce wody z naskórka.

Moimi ulubionymi emolientami w kremach lub mleczkach są: olej z rokitnika, wiesiołka, ogórecznika, nagietka, czarnej porzeczki, nasion malin, lnu, pachnotki, abisyński, tamanu, olej/masło babassu, masło tucuma, masło murumuru, olej sacha/inca inchi, olej z opuncji figowej.

 

Bibliografia:

  1. Arct J., Pytkowska K. „Leksykon surowców kosmetycznych”. Warszawa 2010.
  2. Glinka R., Glinka M. „Receptura kosmetyczna z elementami kosmetologii” tom I, Łódź 2008.
  3. http://healthnews.uc.edu/news/?/12068/

 

 

 

//

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



five × two =