Pierwsze dwa tygodnie lata już za nami. Większość z nas korzysta z ciepłych i długich dni spędzając sporo czasu na świeżym powietrzu. Niestety, nawet krótkie przebywanie na słońcu może skończyć się poparzeniem słonecznym. Co wtedy pomoże obolałej skórze? Moja rada dla Was – pantenol.

Na czym polega jego działanie?

Pantenol, czyli inaczej prowitamina B5, znajdujący się w kosmetykach i lekach, głęboko wnika w skórę, gdzie pod wpływem oksydacji zamienia się w kwas pantotenowy, który ma właściwości higroskopijne, dzieki czemu głęboko nawilża naszą skórę i łagodzi podrażnienia. Pantenol reguluje również poziom fibroblastów- najliczniejszych komórek tkanki łącznej, co z kolei zwiększa ilość kolagenu i elastyny – białek, które pomagają utrzymać skórę jędrną i elastyczną. Zwiększenie poziomu fibroblastów regeneruje i rewitalizuje komórki skóry. Pantenol zazwyczaj jest dobrze tolerowany i rzadko wywołuje alergie lub podrażnienie skóry.

Co stosować, kiedy dojdzie u nas do poparzenia słonecznego?

Jeżeli po kąpieli słonecznej Wasza skóra jest czerwona i piecze, po pierwsze do końca urlopu chrońcie skore przed słońcem, po drugie zdecydowanie sięgnijcie po preparaty zawierające pantenol. Najlepiej te o konsystencji żelu lub pianki, bo są lekkie dla skóry. Wybierzcie się po nie raczej do apteki, zamiast do drogerii.

Działanie tych kosmetyków możecie wspomagać domowymi sposobami:

  • kąpiel w letniej wodzie;
  • picie dużych ilości wody, żeby nawodnić organizm od wewnątrz;
  • obłożenie bolących miejsc kefirem lub maślanka – przywracają skórze naturalne Ph, a nałożone zaraz po wyciągnięciu z lodówki dodatkowo ochłodzą skórę;
  • naturalne Ph skóry przywraca także czarna herbata, a kwas garbnikowy, który się w niej znajduje, pomaga wyciągnąć ciepło z opalonej skóry. Możesz zaparzyć ją razem ze świeżą miętą, która dodatkowo ochłodzi obolałe miejsca. Pamiętaj, żeby poparzoną skórę przemywać letnią, a nie gorącą herbatą.
  • okład ze świeżego ogórka (możesz pokroić go w plastry lub zblendować) – ze względu na swoje właściwości przeciwutleniające, przyspiesza gojenie się ran

Może znacie jeszcze jakiś domowy sposób na obolałą od słońca skórę? Jeżeli tak, koniecznie podzielcie się nim w komentarzach.

Wracając do pantenolu…

Warto o nim pamiętać nawet wtedy, kiedy po lecie zostaną już tylko wspomnienia, a wir codziennych obowiązków wciągnie Was już na dobre. Pantenol pomaga redukować skutki stresu oksydacyjnego w naszej skórze, tym samym opóźnia procesy starzenia. Występujący w kremach i balsamach ujędrnia skórę, wygładza zmarszczki, a także usuwa przebarwienia i zaczerwienienia. Pantenol wspomaga obronę naturalnej bariery ochronnej skóry, dzięki czemu niebezpieczne toksyny oraz inne patogeny nie przedostają się wgłąb naszego organizmu.
Pantenol równie często, co w kremach, można znaleźć w szamponach i odżywkach do włosów. Nic dziwnego! Jego wyjątkowe działanie redukuje skutki uszkodzeń mechanicznych, odbudowywuje strukturę włosów i chroni je przed rozdwajającymi sie końcówkami.
Warto pamiętać zwłaszcza latem.

Tymczasem życzę Wam wszystkim udanych wakacji – pamiętajcie, ważne niech jest tu i teraz.

//

1 Komentarz on S.O.S. dla skóry na wakacjach (i po)

  1. Sylwiakr
    11 sierpnia 2017 at 00:38 (3 miesiące ago)

    Temat dobrze napisany, chociaż z pewnymi rzeczami nie do końca się zgadzam. 3wymiarowy.pl

    Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



two × one =