Sporo pojawia się przepisów na pasztety warzywne oraz równie dużo pytań czy nie są tylko wygotowaną pulpą? Ostatnio przeczytałam, że pasztety robione z resztek warzyw i jeszcze pieczone w piekarniku, to zniszczone danie, nic nie warte.

 

OTÓŻ WARTE I TO BARDZO WIELE.

Podczas gotowania ciepło zamieniane jest w energię. Potrawy długo gotowane zyskują bardzo dużo pożywnej energii. Ogrzewają nasze ciało, dostarczają wigoru, podnoszą energetykę i wydajność całego organizmu. Zapobiegają wychłodzeniu, przeziębieniu, poprawiają nastrój. Podkreślam, że w przypadku składników użytych do pasztetu temperatura absolutnie nie pozbawia go minerałów, błonnika i białka. Wszystko zostaje w pasztecie :)
Moje doświadczenie jest takie, żeby dodać do gotowanych długo potraw suszone zioła, kurkumę, pieprz czarny lub kolorowy, zyskają wtedy jeszcze więcej składników odżywczych oraz smakowych.

PRZEANALIZUJMY SKŁAD PASZTETU WARZYWNEGO POD KĄTEM WPŁYWU NA SKÓRĘ.

KASZA JAGLANA – GŁÓWNY SKŁADNIK, PASZTETOWA BAZA

Otrzymuje się ją z nasion prosa. Chwali się ją za: wysoki poziom łatwo przyswajalnego białka (11%), niewielką ilość skrobi, dużą zawartość witaminy B: tiaminy, ryboflawiny i pirydoksyny, kwasu foliowego, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu, potasu – obniżającego ciśnienie, oraz mało sodu, który ciśnienie podwyższa. Ponadto kasza jaglana zawiera lecytynę, która poprawia pamięć i reguluje ilość cholesterolu we krwi, opóźnia procesy starzenia, chroni wątrobę i zalecana jest w profilaktyce miażdżycy. Bardzo ważna, rzadko występującą w produktach spożywczych jest krzemionka. Kasza jaglana zawiera krzemionkę, mającą zbawienny wpływ na włosy, skórę i paznokcie. Krzem pełni też ważną rolę w mineralizacji kości (zapobiega ich odwapnianiu). Polecam ją dla ludzi, którzy mają łuszczycę – brak glutenu, krzemionka i lekkie działanie antydepresyjne – to naprawdę dobrze rokuje. Dla mnie ważnymi zaletami kaszy jest jej znakomita zdolność do oczyszczania organizmu z toksyn. Ponadto zawiera jedno z najwartościowszych białek roślinnych. Jest źródłem tryptofanu – składnika odżywczego odpowiadającego za produkcję serotoniny oraz melatoniny, bardzo istotnych w profilaktyce przeciwstarzeniowej. Jako jedyna wśród kasz jest zasadotwórcza, warto więc włączyć ją do diety, szczególnie jeśli nasz jadłospis obfituje w pokarmy kwasotwórcze, do których należą produkty pochodzenia zwierzęcego, cukier, kawa, alkohol, produkty z mąki pszennej, jaja. Wspomaga proces trawienia i utrzymanie prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Polecam ją osobom żyjącym w ciągłym
stresie. No i jeszcze dodam, że kaszy jaglanej nie lubią wirusy. Kasza jaglana ma właściwości wysuszające i antywirusowe. Kasza ta, jak żadna inna, usuwa nadmiar wilgoci z organizmu, czyli różnego rodzaju śluzy (np. podczas kataru, kaszlu przy chorobach płuc lub oskrzeli). Jedzenie jej przez 6-7 dni, pomaga w ustąpieniu objawów choroby. Zdarza się nawet, że dieta jaglana wystarczy, żeby nie brać antybiotyków. Reguluje poziom cukru we krwi oraz jest pomocna przy problemach z trzustką. Tyle o kaszy jaglanej.

POR – KOLEJNY SKŁADNIK ZARAZ PO KASZY. SKROMNY A TAKI ZDROWY.

 

Por, podobnie do kaszy jaglanej ma właściwości zasadotwórcze. Posiada także znaczną wartość odżywczą. Jest źródłem witamin – A – prawidłowy wzrok, wzrost, gładka skóra, E – witamina młodości i piękności, wspomaga leczenie bezpłodności, C – podnosi odporność, wzmacnia naczynia krwionośne, bierze udział w syntezie kolagenu, grupy B – reguluje pracę układu nerwowego, sprzyja regulacji gruczołów łojowych, pomocna w leczeniu trądziku. Jest też źródłem magnezu, potasu, fosforu oraz kwasu foliowego i żelaza (czynniki krwiotwórcze, przeciw anemii). Posiada właściwości lecznicze – fibrynolityczne, dzięki czemu zapobiega chorobom żył i powstawaniu
skrzepów krwi. Zawarty w porach związek allina skutecznie niszczy szkodliwe bakterie i grzyby znajdujące się w jelicie. Por regeneruje i odmładza komórki w organizmie człowieka, wpływa na odbudowę nowej tkanki łącznej. Por jest warzywem łagodnym i do tego niskokalorycznym. Roślina ta dzięki temu stanowi doskonałe uzupełnienie diety redukującej masę ciała. Jest również bardzo pomocna w oczyszczaniu organizmu, dlatego stosuje się ją przy wszelkiego rodzaju zatruciach: grzybami, nieświeżym pokarmem czy nawet ołowiem ze spalin samochodowych. Jego dobroczynny wpływ na skórę zauważamy w momencie oczyszczania krwi z toksyn. Warto włączyć pora do codziennej diety. Pamiętajcie, aby nie wyrzucać zielonej części, zróbcie z niej sok albo sałatkę.

MARCHEWKA- FAJNĄ FIGURĘ MA

Marchew należy do warzyw o najwyższych właściwościach leczniczych. Zresztą nie od dziś wiadomo, że marchewka to samo zdrowie. Przy tym jest bardzo tania i dostępna cały rok, przez co nic nas nie ogranicza w spożywaniu jej.
90% marchewki to woda, 7% to składniki odżywcze, w tym węglowodany, białka, tłuszcze.
Pozostałe 3% stanowią składniki mineralne (potas, sód, wapń, fosfor, siarka, magnez, żelazo, mangan, miedź, cynk, kobalt), witaminy (A, B1, B2, B6, C, E, H, K, PP), kwas foliowy, inozytol, a także związki siarkowe, kumaryny, alkaloidy i pektyny. Dla mnie marchewka ma przede wszystkim nawilżać. Pod tym względem jest niezastąpiona. Poza tym zobaczcie na listę dolegliwości, na które pomoże nam marchewka:
zaburzenia przemiany materii,
nadciśnienie tętnicze,
białaczka,
zwężanie naczyń wieńcowych,
trądzik,
oparzenia, odmrożenia,
obniżona ostrość widzenia,
wrzód żołądka i dwunastnicy,
niedobór mleka u matek karmiących,
miażdżyca,
nowotwór piersi,
astma,
anemia,
biegunka u dzieci.
Mój znajomy lekarz mówi, że osoby jedzące marchewkę mają smukłą sylwetkę. Nie wiem skąd to przekonanie, ale może coś w tym jest…

PIETRUSZKA I SELER – DUET ANTYWYPRYSKOWY

Leczenie zmian trądzikowych na skórze nie zna skuteczniejszego naturalnego środka niż pietruszka i seler. Zarówno pietruszka jak i seler mogą nie zachwycać smakiem. Mają jednak niekończącą się listę leczniczych właściwości. Zapewne nie spodziewasz się jak wielkie bogactwa kryją w sobie niepozorne, tanie, powszechnie dostępne warzywa.
Odtruwa, oczyszcza, odkaża – pietruszka!
Pietruszka ze względu na swój bogaty skład oczyszcza krew z toksyn. Dzięki temu organizm zaczyna wydolniejszą i sprawniejszą pracę. Wykazano również intensywne działanie przeciwzapalne, co objawia się zmniejszeniem częstotliwości pojawiania się wyprysków i zmian
trądzikowych na twarzy i plecach. Dlatego pietruszka szczególnie polecana jest osobom w okresie dojrzewania, podczas, gdy skóra narażona jest na znacznie intensywniejsze wydzielanie łoju i potu, a zmiany hormonalne wywołują trądzik.
Pietruszkę tak oto podsumował wielki uczony:
„Pietruszka w potrawach użyteczna, albowiem szlamowatości flegmiste rozprawuje i wywodzi z
moczem…” – Szymon Syreński (1541–1611), medyk i botanik, profesor Uniwersytetu
Jagiellońskiego.
Odżywcze i lecznicze warzywo – seler!

Smak selera kubków smakowych nie rozpieszcza. Zanim jednak kolejny raz zaczniesz wybrzydzać przy stole, zobacz, co tracisz. Przy okazji – nie ma skutecznej diety bez selera. Wyjątkowo mało kalorii przyspiesza przemianę materii, zatem jedząc dużo potraw z selerem, na pewno stracisz na wadze. Jednak przede wszystkim seler:
. Oczyszcza organizm z toksyn, kumulowanych nawet przez wiele lat
. Koi wzbudzone nerwy, uspokaja, zwalcza bezsenność i wyciąga z depresji ze względu na
regenerujący wpływ na komórki nerwowe i mózg
. Wykazuje działanie przeciwzapalne
. Oczyszcza nerki ze względu na właściwości moczopędne
. Picie wywaru z gotowanej bulwy selera łagodzi bóle reumatyczne
. Polecany w rekonwalescencji po przebytych rozmaitych chorobach, gdyż regeneruje komórki
odpornościowe i wpływa na efektywniejsze ich namnażanie
. Obniża ciśnienie tętnicze krwi
. Poprawia pracę mięśnia sercowego
. Jako naturalny afrodyzjak zwiększa radość z doznań seksualnych. Specjaliści od żywienia
doszukali się w nim aż 86 składników wpływających pozytywnie na zdrowie człowieka. Są to
między innymi: witaminy, w tym A, E i C, kwas foliowy, witamina PP, fosfor, wapń, potas, cynk,
magnez, żelazo, flawonoidy, przeciwutleniacze.

OLEJ ROŚLINNY – TŁUSTY BUDULEC KOMÓRKOWY

O tym, że oleje roślinne są zdrowe dla organizmu wszyscy wiedzą. W kontekście skóry oleje przede wszystkim są budulcem dla błon komórkowych. Warto je spożywać, warto je również zmieniać. Ale czy wiecie, że…
Oleje roślinne stanowią doskonałą bazę w kosmetykach naturalnych. Czy warto je stosować? Jaki mają wpływ na naszą skórę?
Tłuszcze roślinne (oleje) są najczęściej stosowaną grupą surowców naturalnych w preparatach kosmetycznych. Są one mieszaniną wyższych nienasyconych kwasów tłuszczowych i estrów gliceryny. Oleje to ciekłe tłuszcze pochodzenia roślinnego, które w temperaturze pokojowej mają konsystencję płynną. Otrzymywane są z różnych części roślin oleistych (np. z owoców, nasion,
pestek czy kiełków). 

Oleje zawierają wiele cząsteczek budulcowych podobnych do tych występujących w naszej skórze.
Dzięki temu są łatwo przyswajane i wchłaniane. Jednym z najistotniejszych kryteriów określających przydatność olejów w kosmetyce jest zawartość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Nasz organizm nie potrafi ich syntetyzować, dlatego należy je dostarczać z zewnątrz.
Działając na skórę, NNKT powodują wzrost poziomu nawilżenia. Substancje tłuszczowe tworzą na skórze film ochronny i wzmacniają cement międzykomórkowy w naskórku. Tworzą tzw. barierę lipidową. Dodatkowo działają przeciwzapalnie i przeciwalergicznie. Tłuszcz jest bardzo ważnym elementem diety. Zapewnia między innymi sprężystość komórek skóry oraz sprawia, że zachowują one odpowiednie nawilżenie.

REASUMUJĄC

Myślę, że nie trzeba nikogo przekonywać o walorach zdrowotnych pasztetów warzywnych.
Wspomnę tylko, że jest bogaty w błonnik, żelazo, beta-karoten, witaminę D, C, E, foliany, B1, B2, B6, niacynę, magnez, cynk i nienasycone kwasy tłuszczowe. Jest wspaniałym źródłem aminokwasów i krzemu, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania tkanki kostnej i łącznej (m.in.skóra to tkanka łączna).
Wspomaga proces trawienia i utrzymanie prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej organizmu.
Poza tym jego ogromną zaletą jest banalnie proste przygotowanie i to jakie stwarza możliwości na wykorzystanie składników pozostałych z innych dań, np. warzywa z gotowania bulionu, gotowane ziemniaki, resztki orzechów.

A oto mój ulubiony pasztetowy przepis:

PASZTET WARZYWNY DOSKONAŁY

Składniki na średnią keksówkę:
1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej / około 3/4 suchej szklanki kaszy
1 szklanka orzechów laskowych, zmielonych w młynku lub blenderze
100 ml oleju roślinnego
2 marchewki
2 pietruszki
1 por, tylko biała część
1/2 selera
2 ząbki czosnku, posiekane
2 – 3 łyżki sosu sojowego
2 ziarna ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka suszonej pietruszki
1/2 łyżeczki lubczyku
1/2 łyżeczki tymianku
spora szczypta gałki muszkatołowej
sól i czarny pieprz
Przygotowanie:
1. Pora pokroić na cienkie talarki, na dnie dużego rondla lub garnka rozgrzać olej. Dodać pory, liście laurowe, ziele angielskie i smażyć na niewielkim ogniu do czasu, aż por będzie szklisty i miękki. W tym czasie marchewki oraz pietruszki obrać i zetrzeć na tarce, seler naciowy pokroić w cienką kostkę, a czosnek posiekać.
2. Kiedy pory będą zeszklone, wyjąć ziele angielskie oraz liście laurowe, dodać przygotowane warzywa, posiekany czosnek i dusić na małym ogniu przez około 10 – 15 minut, czyli do czasu, aż warzywa będą bardzo miękkie.
Miękkie warzywa przełożyć do dużej miski. Dodać ugotowaną kaszę jaglaną, orzechy, olej oraz pozostałe przyprawy i zmielić wszystko na gładką masę. Doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem. Przełożyć do keksówki i piec przez 30 – 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Wyjąć, studzić przez całą noc, a rano kroić.

p.s dla jeszcze lepszych wartości prozdrowotnych dodaję szczyptę kurkumy. Kurkuma w połączeniu z czarnym pieprzem daje silny związek antynowotworowy.

Smakujcie, próbujcie, polecam!

DSC_7875
DSC_7889
Xxiix4uVe0MPJc1z15VKpWqfC3b80V6uT1ITFhDas_I

//

8 komentarzy on Pasztety warzywne dobre dla skóry

  1. marek
    20 kwietnia 2015 at 23:18 (3 lata ago)

    wspanialy przepis! gratuluje;-)

    Odpowiedz
  2. Anna Magdalena
    21 kwietnia 2015 at 08:52 (3 lata ago)

    Przepyszny :) dziękuje za przepis :)

    Odpowiedz
  3. Iga
    10 listopada 2015 at 13:42 (2 lata ago)

    Lubię warzywne pasztety i czasem je robię. Nawet nie wiedziałam, że dbam w ten sposób o skórę :)

    Odpowiedz
  4. Maria
    29 sierpnia 2016 at 14:33 (1 rok ago)

    Chciałabym właśnie wrócić do pora i jego dobroczynnych właściwości i zapodać nieco więcej informacji na jego temat. „Por to warzywo spokrewnione z cebulą oraz czosnkiem. I tak jak one posiada właściwości odkażające. Właśnie dlatego por polecany jest przy przeziębieniach, jako pierwsza pomoc dla piekącego gardła. Stosuje się go również przy reumatyzmie, czyrakach, a nawet skaleczeniach. Ponadto wspaniale poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Potrafi odtruć organizm, a także pomóc przy zaparciach, czy niestrawności.

    Por oczyszcza krew, a także stabilizuje poziom cukru we krwi. Z racji pozytywnego wpływu na układ trawienny, poleca się jego spożycie osobom, które pragną schudnąć. Zalecany jest także tym, którzy dużo trenują i pragną zjeść coś pożywnego, co jednocześnie nie sprawi, że przytyją (wszak interesuje ich przyrost mięśni, a nie tłuszczu).

    Por jest też niskokaloryczny, a zatem dodanie go do sałatki, czy zupy z pewnością nasyci, ale jednocześnie nie odbije się na naszej wadze – w 100 gramach tego warzywa znajduje się jedynie 25 kalorii! Największym sekretem pora są zawarte w nim przeciwutleniacze, które nie tylko opóźniają procesy starzenia skóry, lecz również chronią przed nowotworem!” (z: http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/sa%C5%82atka-z-pora-czyli-pora-na-odchudzanie) Więc niezależnie w jakiej formie, ale na pewno trzeba wykorzystać w kuchni por ;)

    Odpowiedz
  5. George888
    21 grudnia 2016 at 10:49 (10 miesięcy ago)

    Super blog. Ciesze sie znalazlem te strone. Doceniam prace wlozona w tworzenie bloga i czekam na aktualizacje. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  6. Anna
    13 marca 2017 at 16:13 (7 miesięcy ago)

    Czy warzywa pozostałe z gotowania rosołu nadają się na taki pasztet? Czy mają one jeszcze jakąś wartość? Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



7 + three =