Olej z nasion malin cieszy się zasłużoną popularnością. Ma doskonałe właściwości i rewelacyjne działanie. Jest olejem do zadań specjalnych, zwłaszcza w przypadku skóry wrażliwej i tłustej. Oto kilka powodów, dla których warto mieć go w swojej kosmetyczce.

olej z nasion malin

CO DRZEMIE W OLEJU Z NASION MALIN

Olej z nasion malin to przede wszystkim bogactwo kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, których organizm bardzo potrzebuje. Znajdują się w nim również witaminy A i E, a także wiele innych kwasów nienasyconych, dzięki którym olej z nasion malin łagodzi, uelastycznia i odbudowuje uszkodzoną warstwę naskórka. Do tego nie zapycha porów, ma działanie antybakteryjne, zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków, dobrze nawilża oraz działa przeciwzmarszczkowo. Olej z pestek malin jest również naturalnym filtrem UV o wartości SPF 8. Sporo tego, prawda?

DZIAŁANIE OLEJU Z NASION MALIN

Używając oleju z nasion malin, chronimy skórę przed stanami zapalnymi (chociażby przed atopią i trądzikiem). Minimalizujemy ryzyko powstawania zaskórników i wystąpienie alergii. Głęboko nawilżamy, dzięki czemu skóra lepiej i szybciej się regeneruje. Ujędrniamy cerę, odsuwamy w czasie proces starzenia się i regulujemy metabolizm tłuszczów.

JAK STOSOWAĆ

Możliwości zastosowania oleju z nasion malin jest mnóstwo. Można używać go w czystej postaci dodając łyżkę oleju do peelingu albo zmieszać z innymi składnikami np. dodać kroplę do dziennej porcji kremu bazowego. Gdy chcesz użyć go do ciała pamiętaj, że oleje zawsze nakładamy na lekko wilgotną skórę. Taki rytuał może być powtarzany nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu. Olej ma ziemisty zapach, który bardzo szybko się utlenia i nie pozostawia na skórze żadnego aromatu.

JAKI WYBRAĆ NAJLEPSZY

Olej z nasion malin jest tłoczony na zimno, nie poddaje się go procesom rafinacji ani filtracji. Najlepiej kupić olej zamknięty w ciemnej, szklanej butelce. Koniecznie zwróćcie uwagę, czy w składzie nie znajdują się żadne niepotrzebne dodatki. Na koniec spójrzcie na datę ważności – im krótsza, tym lepiej – w takim przypadku olej zawiera mniej konserwantów.

//

6 komentarzy on OLEJ Z NASION MALIN – DLACZEGO WARTO MIEĆ GO W SWOJEJ KOSMETYCZCE

  1. Dorota
    16 lutego 2017 at 17:43 (2 miesiące ago)

    A czy poleca pani mydła aleppo? Ostatnio natknęłam się na nie i są z zawartością 5%, 25%, 45% oleju laurowego czy też w wersji BIO. Czy warto w nie zainwestować? I czy po umyciu nim twarzy też wypadałoby potem normalnie przemyć tylko wodą? Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      10 marca 2017 at 11:31 (2 miesiące ago)

      Mydła zawsze zmywamy wodą i tonizujemy. Wybór procentowy oleju laurowego zalezy od rodzaju skóry, 25% do codziennego użytku dla skór normalnych, 40% i więcej do skór trądzikowych, atopowych. Przy trądziku należy skórę obserwować czy mydło jej nie zapycha. Pozdrawiam :)

      Odpowiedz
  2. Monika
    6 marca 2017 at 19:17 (2 miesiące ago)

    A do czego najlepiej go stosować? Nakładać na skórę bezpośrednio, rano/wieczorem? Wiem, że demakijaż olejami nie jest zbyt dobry więc jestem troche skołowana :)

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      10 marca 2017 at 09:01 (2 miesiące ago)

      Monika, olej z pestek malin można zastosować dodając go do kremu pielęgnacyjnego, do pilingu, można nałożyć na wilgotną skórę ciała po kąpieli. Ważne, żeby nie stosować mono olei na twarz jako codziennej pielęgnacji. Pozdrawiam Cię

      Odpowiedz
  3. Aga
    8 marca 2017 at 16:04 (2 miesiące ago)

    Czy to prawda, że olej powinno się nakładać na zwilżoną skórę?

    Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>