Postanowiłam, że przybliżę Wam kilka wybranych korzeni, które mają szczególnie dobry wpływ na skórę i zdrowie całego organizmu.

Chciałabym, żebyście wiedzieli, że w zimie nasze organizmy mają deficyt energii, co nie sprzyja zdrowiu i tryskaniu humorem, dlatego naturalnie jemy więcej posiłków, aby pozyskać więcej energii. Niestety często wybieramy ciężkie, tłuste pożywienie. Skutkuje to nadmiarem tkanki tłuszczowej, podrażnioną skórą i złym samopoczuciem.

Nie musi tak być, otóż WARZYWA KORZENIOWE – rosną pod ziemią i wytwarzają silniejszą energię od innych warzyw, dlatego powinny być konsumowane zimą, kiedy nam jej szczególnie brakuje.

Do warzyw korzeniowych należą: marchew, pietruszka, pasternak, seler, rzodkiew czarna, rzodkiewka, brukiew, czosnek, cebula, burak czerwony, korzeń imbiru, chrzanu, łopianu i mniszka lekarskiego.
Na mojej liście znalazły się korzenie, które szczególnie zasługują na wyróżnienie ze względu na rewelacyjne działanie na skórę. Pewnie Was zdziwi, że nie będzie to marchewka. Nie ulega wątpliwości, że beta karoten w marchwi ślicznie zmienia kolor skóry na brzoskwiniowy i nawilża ją bardzo. Jednak dla mnie w tym konkursie wygrywa korzeń pietruszki!

Korzeń pietruszki

leczy nerki, a jak wiemy skóra to nasza trzecia nerka. Jeśli cokolwiek pojawia się niepokojącego na naszej skórze, to oznacza, że nerki słabo radzą sobie z oczyszczaniem organizmu z toksyn.
Warto sobie o tym przypominać za każdym razem spoglądając na pietruszkę :). Sok z korzenia pietruszki jest tak intensywnie działający, że rozpuszcza piasek w nerkach, rozdrabnia kamienie, działa silnie przeciwzapalnie.
Dlatego polecam profilaktycznie, zwłaszcza w sezonie zimowym wykorzystać ten korzeń nie tylko w rosole.
Możecie robić sobie zupy kremy, ja ostatnio odkryłam fantastyczny duet kremowy – gruszka i pietruszka. Polecam, bardzo prosty przepis, smak lekko słodkawy, super smakuje skropiony oliwą z dyni. Inspirujcie się:

http://www.jadlonomia.com/2012/02/zupa-krolow-krem-z-pietruszek-i-gruszki.html#more

Kolejnym dobrym sposobem na pietruszkę będzie pasztet z niej zrobiony. Inspiracji kulinarnych nie brakuje, wystarczy chcieć.

Na wyróżnienie w kategorii „dobre dla skóry” zasługuje jeszcze jeden korzeń – mniszka lekarskiego.

Pospolity mlecz najwięcej substancji aktywnych ma w korzeniu. Korzeń mniszka zawiera dużo garbników, fitosteroli, soli mineralnych (szczególnie potasu). Regularne picie naparów i odwarów z korzenia mniszka skutecznie odkwasza organizm. Tym samym sprawia, że skóra staje się gładsza i młodsza w wyglądzie. Polecam zimowe napary z mniszka słodzone jego miodem.

Kochani zachęcam Was do codziennego spożywania warzyw korzeniowych, codziennie! W dzisiejszych czasach przetworzonej żywności nasze organizmy są mocno zakwaszone, a warzywa korzeniowe ze względu na zawarte w nich minerały działają na nas zasadotwórczo, przywracając nam równowagę kwasowo-zasadową. POLECAM dla pięknej skóry!

pietruszka2015__DKK1710 tp9Sq4LhRrk-GvDSC5Gu7XE7j47vTrcK-MjYWAHUTXA zdjęcie 2-1marchewka__DKK9921WJ2akNobnJU0l6ya8YRjYgbyNXAyMbqEg48Z5Ihvu74

 

//

2 komentarze on Moje korzenie.

  1. Sylwia
    9 marca 2017 at 12:34 (9 miesięcy ago)

    Bardzo pomocny jest ten wpis! Szczególnie zachęcająco brzmi napar z korzenia mniszka z miodem z mniszka. Czy pieczone warzywa korzeniowe także będą dobre dla skóry?

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      10 marca 2017 at 09:49 (8 miesięcy ago)

      Oczywiście. Pieczone warzywa korzeniowe są dobre dla jelit i tym samym dla skóry :).

      Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



14 − thirteen =