Kiedy śpimy, nasza skóra ciężko pracuje – wydala z organizmu toksyny, a dzięki zgromadzonym w ciągu dnia składnikom odżywczym regeneruje się i odnawia. Aby regeneracja w ogóle była możliwa, skóra musi być dobrze oczyszczona, a pory odblokowane. Stosując tłuste kosmetyki na noc, utrudniamy skórze pracę, spowalniamy wymianę gazową, zamiast pozwolić jej swobodnie oddychać. Zablokowane pory to także prosta droga do zaskórników, stanów zapalnych oraz przedwczesnych zmarszczek.

W ciągu dnia skóra produkuje więcej sebum, czyli naturalnej bariery ochronnej, aby bronić się przed działaniem szkodliwych warunków zewnętrznych. Dzienna pielęgnacja skóry powinna być lekka, zapewniająca odpowiednie nawilżenie i antyoksydację. Oczywiście kluczowym punktem dziennej pielęgnacji jest ochrona przed promieniowaniem UV.

W nocy, ponieważ nie wystawiamy skóry na działanie czynników z zewnątrz, nie trzeba chronić jej kremami. Nocą skóra działa tak jak należy – sama. Nie przeszkadzajmy jej w tym, a rano odwdzięczy się świeżym, zdrowym i promiennym wyglądem.

krem

JAK POWINNA WYGLĄDAĆ PIELĘGNACJA SKÓRY WIECZOREM?

Podstawowa zasada wieczornej pielęgnacji to oczyszczanie i odblokowanie porów. Produkty do oczyszczania powinny być delikatne, tak samo jak my, kiedy myjemy twarz. Wieczorne oczyszczanie skóry powinno być formą rytuału. Jeśli chcecie wieczorem nałożyć na twarz maseczkę, nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko pamiętajcie, by ją zmyć, zanim położycie się spać.

Rano wystarczy skórę przetrzeć tonikiem i przygotować ją na cały dzień aktywności.

W CZYM PRZESZKADZA KREM NA NOC?

Koncerny kosmetyczne przekonują nas, że odżywczy krem na noc jest czymś, czego nasza skóra potrzebuje. To nieprawda. Nieprawdą jest również to, że bez nałożenia kremu na noc skóra będzie odwodniona. Nie będzie, zapewniam Was.

Kremy na noc sprawiają, że skóra może się rozleniwić. W jaki sposób? Tak samo jak my, kiedy ktoś robi coś za nas. Wyobraź sobie, że dostajesz z zewnątrz to, co jest Ci potrzebne. Chcesz się dodatkowo wysilać i pracować, skoro wszystko masz? Podobnie jest ze skórą. Pozbycie się kremu na noc sprawia, że skóra się aktywizuje, działa sama, najlepiej jak potrafi, w dodatku bez żadnych stymulujących bodźców.

TYPY SKÓRY A BRAK KREMU NA NOC

Jeśli masz cerę wrażliwą lub trądzikową, stosowanie kremu na noc też możesz uznać za zbędne. Skóra wrażliwa bez kremu „nauczy się” chronić sama, dzięki czemu po jakimś czasie będziesz mogła zapomnieć o podrażnieniach i zaczerwienionych policzkach. Rezygnując z kremu na noc właścicielki skóry skłonnej do wyprysków pozwolą jej na samodzielne oczyszczanie i wydalanie toksyn, które zgromadziły się w głębszych warstwach naskórka. Brak kremu na noc „nauczy” skórę regulować produkcję sebum. Efekty będą widoczne gołym okiem – skóra przestanie się przetłuszczać i błyszczeć.

Jestem bardzo ciekawa, czy kiedykolwiek słyszałyście o tym, by zrezygnować ze stosowania kremu na noc. Ja to zrobiłam i zachęcam Was do tego samego. Spróbujcie i podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.

//

43 komentarze on Krem na noc – czy rzeczywiście jest potrzebny?

  1. Lina
    24 lipca 2016 at 21:07 (1 rok ago)

    A co jeśli skóra jest ściągnięta po użyciu płynu micelarnego wieczorem nie mówiąc już, że po użyciu do zmywania makijażu wody, nie ma opcji żeby nie użyć kremu… Jakie są najlepsze metody na pozbywanie się makijażu dla takiej skóry? :)

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      28 lipca 2016 at 00:11 (1 rok ago)

      Lina, możesz przegotować wodę, będzie miękka. Pytanie też jakiego płynu micelarnego używasz. Wbrew pozorom produkt do mycia i woda ma tutaj ogromne znaczenie.

      Odpowiedz
      • Sendi
        21 stycznia 2017 at 23:04 (10 miesięcy ago)

        Osobiscie uzywam plynu micelarnego z dermedic hydrain 3. Moja skora jest rowniez bardzo sciagnieta po zmuciu makijazu ciezko wytrzymac bez balozenia kremu l. Co zrobic by nie bylo uczucia sciagniecia. Tylko wtedy moge wyobrazic sobie ominiecie kremu.

        Odpowiedz
        • Bożena Społowicz
          Bożena Społowicz
          12 marca 2017 at 15:48 (8 miesięcy ago)

          Sendi, spróbuj zamienić płyn micelarny na mleczko do demakijażu. Powinno pomóc.

          Odpowiedz
  2. Alex_40
    27 lipca 2016 at 08:52 (1 rok ago)

    Wcześniej nie słyszałam że taka opcja jest dobra ale przemawia do mnie. Firmą produkującym kremy na noc nie opłaca się informować o tym fakcie :)

    Odpowiedz
  3. Anna
    27 lipca 2016 at 23:01 (1 rok ago)

    Witam, mam 35 lat skórę suchą ale ogólnie bez problemową. Z kremu na noc zrezygnowałam ok dwa tygodnie temu, po oczyszczeniu twarzy , używam tylko hydrolatu z róży, jestem zaskoczona, ponieważ wbrew temu co sądziłam, nie ma żadnego efektu ściągniętej skóry ;)

    Odpowiedz
  4. Magdalena
    31 lipca 2016 at 21:48 (1 rok ago)

    A czy tonizować? Ponieważ pisze Pani tylko o oczyszczaniu i mam wątpliwości.

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      27 listopada 2016 at 13:27 (12 miesięcy ago)

      Tonizować, tonizować:). Tylko pamiętać, aby tonik nie zawierał przetworzonej chemii, bo zostanie ona na skórze. Unikać należy terminów ważności powyżej 12 m-cy, peg-ów, barwników i perfum.

      Odpowiedz
  5. Marta
    2 sierpnia 2016 at 19:34 (1 rok ago)

    Jako kosmetolog podpisuję się pod słowami pani Bożeny. Bardzo wiele problemów skórnych wynika właśnie z tego, że chcemy skórę „wyręczać” w jej pracy, nie pozwalamy złapać oddechu. Krem na dzień, krem na noc, krem pod oczy, krem na szyję, krem na dekolt….itd…Firmy kosmetyczne żyją z naszej podatności na reklamę. W kosmetyce 98% to marketing, reszta to prawidłowe odżywianie, odpoczynek i sprawdzone składniki, nie koniecznie te „najnowocześniejsze hity sezonu” :)

    Odpowiedz
  6. Magdalena
    3 sierpnia 2016 at 11:14 (1 rok ago)

    Stosuję się od tygodnia i póki co mogę powiedzieć, że ta porada odmieniła moje życie. Mam cerę z problemami, lecz teraz nawet jeśli się „coś” pojawi na zmęczonej dniem i makijażem cerze, rano praktycznie nie ma po tym śladu lub widać, że odchodzi w niepamięć. Mogę tylko dodać: dziękuję :)

    Odpowiedz
  7. ada
    9 sierpnia 2016 at 17:10 (1 rok ago)

    a jakie oczyszczanie jest najlepsze? plyn micelarny, potem delikatny zel i przegotowana woda? czy np. olejki?

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      27 listopada 2016 at 13:20 (12 miesięcy ago)

      Wszystko zależy od rodzaju skóry i upodobań co do formy zmywacza. Jeśli lubisz płyny micelarne, to pamiętaj o ich zmyciu ze skóry, może być przegotowaną wodą. Dobrym sposobem na mycie są mleczka, a w niektórych przypadkach naturalne mydła. Olejków nie polecam.

      Odpowiedz
      • Karolina
        9 stycznia 2017 at 15:32 (10 miesięcy ago)

        Czy mogłaby Pani napisać dlaczego należy zmywać z twarzy płyn micelarny? Czym różni się tonik od płynu micelarnego? Zawsze myślałam, że płyn jest lepszy od toniku ponieważ dodatkowo oczyszcza skórę pozostawiając ją z kwaśnym pH. Nie lubię mleczka ani olejków. Po nich zostaje zapychający ujścia mieszków włosowych tłusty film…Wieczorem zmywam makijaż żelem oczyszczającym i wodą, później dwa waciki z płynem micelarnym i na koniec krem. Do tej pory myślałam , że robię dobrze, a teraz mam wątpliwości…

        Odpowiedz
        • Bożena Społowicz
          Bożena Społowicz
          14 stycznia 2017 at 19:42 (10 miesięcy ago)

          Karolino, tonik nawilża skórę, przywraca jej fizjologiczne pH, ale nie myje skóry. Zaś płyn micelarny, dzięki micelom, jest środkiem powierzchniowo-czynnym i zmywa zanieczyszczenia ze skóry. Należy go zmyć wodą ze skóry lub przetrzeć tonikiem. Pozdrawiam!

          Odpowiedz
  8. lukaszmakeup.pl
    15 sierpnia 2016 at 19:44 (1 rok ago)

    Po całej nocy ( gdzie jest ciepło, śpimy bokami twarzy na poduszce (której co dziennie nie zmieniamy) produkujemy sebum i tak dalej mamy przetrzeć tylko płynem twarz ? Bez żelu czy oleju bym sobie nie wyobrażał poranka.
    Widzę, że bardzo przykładasz uwagę do oczyszczania i to mnie bardzo zdziwiło, szczególnie, że jestem posiadaczem cery trądzikowej i tłustej.

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      27 listopada 2016 at 13:14 (12 miesięcy ago)

      Każda skóra wymaga indywidualnego podejścia w doborze pielęgnacji i jeśli jest to skóra męska, łojotokowa, gdzie rano widoczny jest nadmiar zalegającego łoju, to wówczas skóra wymaga porannego oczyszczenia. Sprawa ma się inaczej, gdy rano budzimy się ze skórą czystą, miękką, leciutko wilgotną, wtedy nie ma potrzeby zmywania jej detergentami.

      Odpowiedz
  9. Ania
    5 września 2016 at 18:48 (1 rok ago)

    Witam,
    Mam pytanie, co w przypadku stosowania maści na noc na trądzik?
    Stosuje na zmianę Epiduo i Locacid i nanie nakładam dodatkowo krem nawilżający, zeby nie przesuszać skóry.
    W takin przypadku rowniez zrezygnować z kremu?

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      27 listopada 2016 at 12:14 (12 miesięcy ago)

      Na to pytanie powinien odpowiedzieć lekarz prowadzący. To co mogę podpowiedzieć, to maść ma swoje zrobić na skórze, a nakładanie na nią kremu może ograniczać jej aktywność. Może lepiej nawilżać skórę rano, gdy maść zostanie zmyta ze skóry..:)

      Odpowiedz
  10. Kasia
    25 stycznia 2017 at 23:22 (10 miesięcy ago)

    Czy mogłaby Pani napisać czy noce bez kremu dotyczą też skóry dojrzałej, tj. po 40 rż. Czy taka skóra nie wymaga nawilżania? Spróbowałam raz po demakijażu wieczorem nie używać kremu i miałam wrażenie ściągniętej skóry, wręcz czułam jak robią się zmarszczki i chyba rzeczywiście były bardziej widoczne, no i nie wytrzymałam i posmarowałam się samym serum. Tylko zastanawiam się czy skóra się przyzwyczai, czy jednak zmarszczki się pogłębią i utrwalą?

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      12 lutego 2017 at 19:05 (9 miesięcy ago)

      Kasia, to jest bardzo indywidualna kwestia. Jeśli skóra jest zdrowa i dobrze pielęgnowana, to nie powinna reagować dyskomfortem po jej myciu. Wszystko zależy od tego czym ją myjesz, jakiego używasz kremu i w jakiej ogólnej jest kondycji skóra pod oczami.

      Odpowiedz
  11. Justyna Konieczny
    7 lutego 2017 at 13:40 (10 miesięcy ago)

    Ja chciałabym się spytać o krem pod oczy? Stosować na noc czy nie jest to konieczne?

    Odpowiedz
      • Gosia
        24 lutego 2017 at 13:43 (9 miesięcy ago)

        Mam problem z kremem pod oczy, w mojej świadomości dominuje przekonanie, że niekoniecznie są one skuteczne i wydaje się, że jest to opinia dosyć powszechna. Na co zwracać uwagę przy wyborze, czym się kierować? Czy jest jakiś krem godny polecenia? Osobiście stosowałam przeważnie krem z kozim mlekiem, seria Ziaja, ale nie jestem pewna, czy faktycznie działa. Czy jest jakiś krem, który mogłaby Pani polecić?

        Odpowiedz
        • Bożena Społowicz
          Bożena Społowicz
          4 marca 2017 at 13:46 (9 miesięcy ago)

          Gosia, kremy pod oczy wbrew ogólnej opinii niczym nie różnią się od tych stosowanych do pielęgnacji twarzy. Mało tego często ich receptury są uboższe o niższych stężeniach składników aktywnych. Zatem spokojnie można użyć tego samego kremu przeznaczonego do twarzy, również pod oczy. Należy tylko mieć uważność na kremy specjalne np. kremy złuszczające. Na tych producent podaje ostrzeżenie o omijaniu okolicy oka.

          Odpowiedz
  12. oliwia
    21 lutego 2017 at 21:20 (9 miesięcy ago)

    Ja robię tak: Żel do mycia twarzy + płyn micelarny. Czy powinnam dodatkowo oczyścić twarz wodą? Rano: płyn micelarny + krem + makijaż . Mam skórę mieszaną, wrażliwą, miejscami tłustą. Co robię nie tak?

    Odpowiedz
  13. Agata
    23 lutego 2017 at 23:07 (9 miesięcy ago)

    Jaki krem na dzień poleci Pani do skóry wrażliwej i mieszanej? Mam też pytanie o podkład. Jaki będzie najlepszy dla tego rodzaju skóry? Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      10 marca 2017 at 14:17 (8 miesięcy ago)

      Agato, wiele kremów i podkładów podałam w książce Skin Coach. Tam znajdziesz wszystko czego potrzebuje skóra. Pozdrawiam

      Odpowiedz
  14. Beata
    24 lutego 2017 at 16:18 (9 miesięcy ago)

    Dzień dobry,

    mam suchą i problematyczną skórę. Mam 32 lata. Do oczyszczania cery stosuję obecnie mleczko nawilżające Tołpy i tonik nawilżający Avene. Jestem po 4 nocach nie stosowania kremu na noc i z dnia na dzień suchość i szorstkość skóry się pogłębia, ale jednocześnie widzę też jak się powoli oczyszcza. Do tej pory zawsze używałam gęstych kremów na dzień i noc, bo tylko takie dają mi uczucie komfortu i nie ściągnięcia. Czy w takim przypadku mimo wszystko próbować wytrwać bez kremu na noc, bo skóra potrzebuje czasu by się przyzwyczaić czy wrócić do jego stosowania?
    Pisze Pani często o tonizowaniu, czy może Pani polecić konkretne toniki?

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      4 marca 2017 at 13:38 (9 miesięcy ago)

      Beata, bezkremowe noce są cudowne, ale trzeba je wprowadzać powoli. Spróbuj najpierw co drugą noc nie nakładać kremu i jak uznasz, że skóra „daje radę” to przesuń granicę. Toniki możesz zrobić sama, przepisy podałam w książce. Osobiście bardzo lubię tonik marki Ilua. Pozdrawiam :)

      Odpowiedz
      • Beata
        5 kwietnia 2017 at 06:26 (8 miesięcy ago)

        Dziękuję, teraz jestem po lekturze Pani książki i wiem, że mam cerę interaktywną. Stosuję się do Pani zaleceń i widzę poprawę :) Na noc kładę tylko serum z wit. C.
        Mam jeszcze pytanie w sprawie poprawnego stosowania wody komórkowej (używam tej marki Esthederm). Czy rano po spryskaniu nią twarzy należy po chwili nałożyć krem, kiedy twarz jest jeszcze dość mocno wilgotna, czy czekać aż ona najpierw się wchłonie? Słyszałam, że wody termalne do twarzy (mam taką z Avene) należy zaraz po użyciu zetrzeć chusteczką, bo pozostawiony nadmiar będzie prowadził do wysuszenia skóry w trakcie parowania. Czy zgadza się Pani z tym i czy zaleca Pani w porach suchych i gorących stosowanie takiej wody w trakcie dnia? Czy nadmiar takich preparatów jak woda komórkowa czy mgiełki z wit. C (np. Nimue) należy także usuwać ze skóry?

        Dziękuję i pozdrawiam

        Odpowiedz
  15. Monika
    6 marca 2017 at 15:18 (9 miesięcy ago)

    Póki co nie jestem w stanie wyobrazić sobie nocy bez kremów ale może spróbuje;) A co uważa Pani o teorii, że skoro skóra produkuje sebum w ciągu dnia, to jeśli dostarczymy jej odpowiedniego nawilzenia w ciągu nocy, nie będzie nadprokuwać później sebum? Jestem jeszcze ciekawa, co sądzi Pani o produkcie Liquid Ogld firmy alpha h, który cieszy się dobrymi opiniami w walce z niedoskonałościami cery (skład: Aqua, Alcohol Denat, Glycolic Acid (5%), Glycerin, Hydrolyzed Silk, Potassium Hydroxide, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Glycyrrhiza Glabra Extract). Producent zaleca używanie toniku co 2. noc i nie używanie kremu, ale kwas mógł przez noc złuszczać martwe komórki naskórka. Jestem ciekawa Pani opinii.Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Bożena Społowicz
      Bożena Społowicz
      10 marca 2017 at 09:36 (8 miesięcy ago)

      Monika, nie spotkałam się z taką teorią. Skóra nocą przede wszystkim intensywnie regeneruje się, pozbywa toksyn, usuwa patogeny, uzupełnia rezerwy wody i odbudowuje płaszcz hydro-lipidowy. Osobiście nie lubię jej w tym przeszkadzać :) W ciągu dnia mobilizuje się do ochrony przed środowiskiem zewnętrznym, podnosi się poziom kortyzolu, gruczoł łojowy również zwiększa swoją aktywność, by chronić skórę. A co do toniku alkoholowego z kwasem glikolowym, to jako kuracja złuszczająca zastosowana maksymalnie około miesiąca to owszem, ale nie wyobrażam sobie używać go bez przerw. Za duże ryzyko wysuszenia skóry, co może skutkować efektem odwrotnym od zamierzonego. Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • Monika
        10 marca 2017 at 13:34 (8 miesięcy ago)

        Bardzo dziękuje za odpowiedź. Obawiam się właśnie przesuszenia po tym toniku, dlatego nie używam go zbyt często. Z tego samego powodu zastanawiam się nad żelem nawilżającym z kwasem salicylowym z Sesdermy-bardzo lubię tą firmę i zastanawiam się nad kupnem kremu na dzień, jednak żel z kwasem salicylowym ma alkohol w składzie na 2. miejscu i boje się, że może podrażnić…W Pani książce widziałam, że poleca Pani ten z kwasem azaleinowym, ale przy skłonnościach do trądziku różowatego. Czy może mi Pani doradzić na który z ich kremów się zdecydować przy mojej trądzikowej i dość odpornej skórze? Poleca Pani też Purifier z Nimue tylko zastanawia mnie czy kremów z retinolem można bezpiecznie używać na dzień, szczególnie w okresie wiosenno-letnim?Pozdrawiam serdecznie

        Odpowiedz
        • Bożena Społowicz
          Bożena Społowicz
          10 marca 2017 at 14:09 (8 miesięcy ago)

          Monika, przy skórze trądzikowej, opornej lepszy według mnie będzie żel z kwasem salicylowym. Potraktowałabym taką pielęgnację jako kurację zaplanowaną maksymalnie na trzy miesiące. Możesz używać żelu na przykład co drugi dzień. Co do Purifiera to bardzo podobnie, z tym, że zastosowałabym go na noc, też max 3 miesiące. Pozdrawiam.

          Odpowiedz
          • Monika
            10 marca 2017 at 14:16 (8 miesięcy ago)

            Bardzo dziękuję, myśle, że zdecyduje się na któryś z nich. A co w takim razie zamiennie z tymi kremami albo już po skończonej kuracji 3 miesięcznej? Jakie kremy wtedy na dzień?Lekki nawilżający bez kwasów, z wit C? Ciężko wybrać odpowiedni, jest tego tak dużo na rynku…

          • Bożena Społowicz
            Bożena Społowicz
            10 marca 2017 at 17:18 (8 miesięcy ago)

            Szukaj antyoksydantów, (może być wit C, E, koenzym q10, kwas alfa-liponowy) lekkich formuł, beta-glukanu, niacynamidu, dobrych tłuszczów przeciwbakteryjnych, ceramidów. Jak będziesz na etapie kremu do pielęgnacji, to coś wybierzemy :)

  16. agnes
    18 marca 2017 at 20:26 (8 miesięcy ago)

    To bardzo kontrowersyjne. Jakimi badaniami popiera Pani ten artykuł?

    Odpowiedz
  17. Karolina
    18 marca 2017 at 21:38 (8 miesięcy ago)

    Pani Bożeno, od dwóch tygodni nie używam kremu do twarzy na noc, jednak uczucie ściągnięcia skóry, ciągle mi towarzyszy… Jest to dość niekomfortowe… I stąd moje pytanie – jak długo skóra może się przyzwyczajać do „bezkremowych nocy”? Dodam jeszcze, że według kryteriów, które opisała Pani w swojej książce moja cera jest sucha, interaktywna, a do tego z trądzikiem (mimo, że nie jest tłusta). Ogólnie sprawia mi wiele problemów… Stosuję się do zasad, o których Pani pisze, zmieniłam kosmetyki, jednak nie widzę poprawy :( Wiem, że to krótki okres (2 tygodnie), ale ja tak bardzo chciałabym mieć w końcu piękną cerę, a mam już 30 lat…

    Odpowiedz
  18. A.
    16 maja 2017 at 11:33 (6 miesięcy ago)

    Pani Bożenko, bardzo proszę o pomoc! Mam duże przebarwienia na twarzy. Usuwałam przebarwienia laserem (wyszło mi to, że jeszcze więcej zostało czarnych plam na twarzy niż miałam. Tam gdzie został przykładany laser tam odciski pozostały) Później Cosmelan, który troszeczkę poprawił stan mojej skóry. Gdy przychodzi lato ponownie wracają moje przebarwienia.
    Próbowałam wszystkiego, oczyszczania od środka poprzez jedzenie samej kaszy jaglanej, detox wątroby, zmieniłam sposób odżywiania. Proszę o pomoc, jestem dla Pani wyzwaniem!
    Serdecznie pozdrawiam:-)

    Odpowiedz
  19. Agnieszka
    31 października 2017 at 13:33 (3 tygodnie ago)

    Wszystko pięknie i naturalne. Ale co w sytuacji, kiedy skóra jest w zasadzie zawsze sucha i wchłania kremy niczym gąbka? Zostawiając ją na noc bez kremu (zdarzało mi się), rano budziłam się szara i wręcz z lekko białym nalotem. Mam niedoczynność tarczycy, której jednym z objawów jest właśnie suchość skóry. Nie wyobrażam sobie nie nawilżać jej na noc, bo potem ciężko mi „dojść” do optymalnego poziomu nawilżenia… Mycie jej, nawet specjalnie dobranymi do cery, dermokosmetykami kończy się nieprzyjemnym ściągnięciem i dyskomfortem.

    Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <b> <blackquota cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



fifteen + sixteen =